Marka linii lotniczych Lufthansa wydaje newsletter, który sprawia wrażenie bardzo ładnego. Ten biuletyn custom publishing ma jednak pewien mankament dotyczący rozmieszczenia treści. Większość tekstu ze względu na umiejscowienie i wielkość czcionki jest trudna do odczytania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klient. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klient. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 listopada 2016
Nieczytelny tekst
Etykiety:
custom publishing,
czcionka,
ikony,
klient,
logo,
media społecznościowe,
nagłówek,
newsletter firmowy,
oferta,
wiadomość
poniedziałek, 2 lutego 2015
Nie tylko zdobyć, ale i utrzymać: Marketing relacyjny
Zdobycie klienta to dopiero połowa sukcesu. Pozyskanego nabywcę trzeba zatrzymać. Jak to zrobić? Pomóc może marketing relacyjny!
Etykiety:
biuletyn elektroniczny,
content marketing,
custom publishing,
e-mail marketing,
klient,
marketing,
marketing relacyjny,
newsletter,
newsletter elektroniczny,
newsletter firmowy,
realcja
poniedziałek, 29 września 2014
Największe błędy e-mail marketingu
Jednym z najskuteczniejszych sposobów, umożliwiających nam trafienie do klienta w dobie natłoku informacji, jest spersonalizowany e-mail marketing (np. newsletter firmowy). Poniżej przedstawiam kilka błędów, które mogą całkowicie zniwelować nasze plany doskonałej komunikacji z klientami.
Etykiety:
biuletyn elektroniczny,
custom publishing,
e-mail,
e-mail marketing,
klient,
marketing,
newsletter elektroniczny,
newsletter firmowy
wtorek, 22 kwietnia 2014
Co przeczyta internauta?
Czytelnik tradycyjnej gazety custom publishing i internauta to dwaj zupełnie różni odbiorcy. Ta pozornie oczywista kwestia ma ogromne znaczenie – inaczej odbiera się tekst w formie elektronicznej, inaczej ten wydrukowany. Zasady odnoszące się do artykułów drukowanych nie sprawdzą się więc w sieci. Jak w takim razie pisać, by zdobyć uwagę internautów?
Etykiety:
badania,
klient,
wiadomości
wtorek, 4 czerwca 2013
Marketing „za zgodą” klienta
Granica między skutecznym e-mail marketingiem a wylądowaniem w folderze „spam” jest bardzo cienka. Jeden niezaplanowany ruch i klient na długo traci do nas zaufanie, rezygnując z subskrypcji naszego newslettera. Rozwiązaniem jest permission marketing.
Etykiety:
e-mail,
e-mail marketing,
klient,
komunikacja,
newsletter,
newsletter elektroniczny,
newsletter firmowy,
permission marketing
Subskrybuj:
Posty (Atom)